Topkę znajdziesz na YouTube: https://youtube.com/shorts/rfCUoLkyEZo?feature=share
Planeta Czytelnika to młode, rozwijające się wydawnictwo tworzone przez ludzi z pasją, skupiające wokół siebie świetnych twórców, w tym autorów polskiej grozy. Spośród przeczytanych w ubiegłym roku książek wyróżniają się pozycje tego wydawcy. Dziś przedstawiam zestawienie ulubionych książek, które na długo pozostaną w mej przestrzeni.
Numer 1.
Jarosław Dobrowolski Delirium

Czy wampir może być pozytywnym, budzącym sympatię czytelnika bohaterem? Jarosław Dobrowolski w swej debiutanckiej powieści udowadnia, że nawet demonom nie są obce ludzkie uczucia, a najgłębsze zło czai się w duszy żyjących ludzi. Wielkim atutem książki jest bogata, idealnie skomponowana fabuła z wyraziście zarysowanymi postaciami. Obok świata realnego funkcjonuje ten magiczny, pełen upiorów, w którego odmęty z przyjemnością się zanurzyłam.
Numer 2.
Artur Grzelak
Brnąc przez kosodrzewinę

Na drugim miejscu uplasował się debiut młodego, niezwykle obiecującego adepta polskiej grozy, Artura Grzelaka. Zbiór opowiadań urzekł mnie różnorodnością. Autor tak samo zgrabnie porusza się po fantastycznym, czerpiącym ze słowiańszczyzny świecie, jak i klimatach współczesnych, ociekających krwią, brutalnym seksem i morderstwami.
Numer 3.
Tryzna
Antologia słowiańska

Do książki tej wracać będę zawsze z pewną nutą wzruszenia, ponieważ to od niej rozpoczęła się moja fascynacja polską literaturą grozy. Znajdziecie tutaj paletę opowiadań różnych autorów, których wspólnym mianownikiem jest klimat słowiański, świat wierzeń naszych przodków. Opowiadania są różnorodne, podobnie jak ich autorzy.
Numer 4.
Artur Chmiel
Ostatnie sowie lato

Groza w wydaniu dla młodszych czytelników. Bohaterowie – dzieci – usiłują rozwiązać zagadkę, która prowadzi do mrocznych komnat służących odprawianiu tajemnych rytuałów. W tle majaczą rodzinne konflikty, rozterki i kompleksy. Wartka akcja oraz doskonale skonstruowani bohaterowie przypadną do gustu nie tylko młodzieży, ale i ich rodzicom.
Numer 5.
Maciej Szymczak
Klątwa żercy

Cesarz polskiego horroru zabiera nas w świat słowiańskich wierzeń, tępionych zawzięcie przez szerzące się chrześcijaństwo. Kapłani ryzykują życie, by ocalić rzeźbę bóstwa. Tymczasem w okolicznych lasach trwają krwawe łowy istoty nie z tego świata. To opowieść o początkach chrześcijaństwa na naszych ziemiach oraz drastycznych przemianach w życiu zwykłych ludzi, których system wierzeń został jednym cięciem unieważniony.
Czym wyróżnia się horror polski na tle innych pozycji przeczytanych przeze mnie w ubiegłym roku? Przede wszystkim tworzą go ludzie z pasją, merytoryczną wiedzą oraz bogatym warsztatem pisarskim. Przytoczone wyżej pozycje wyprzedzają o lata świetlne inne książki, które recenzowałam w roku 2022.

Dodaj komentarz