„Jest ciemno, szaleje burza. Rozrasta się, nie widzę nawet widnokręgu… Całe Hildórien spowija mrok […]. Płonące domy, zalane pola, drzewa wyrwane z korzeniami, to widzę. Słyszę krzyki i płacz… Narastający lament…! Teraz grzmot… Błyskawica rozświetliła niebo. I druga… a teraz trzecia. W jej blasku widzę zamek… Stoi w płomieniach…!”
— Przemysław Duda, „Więzień Oswobodzony. Tom I. Miecze i Słowa”
Hildórien, kraje na wschód od Śródziemia. Wieloletni pokój panujący w krainie kończy się wraz ze śmiercią króla Wirty. Wybucha wojna domowa. Pierworodna córka władcy, Catalpia, oraz samozwańczy następca tronu, jej młodszy brat, Worthang, nawiązują sojusze militarne. Cesarz Fitrion przybywa z poselstwem do króla Sauty, przekonując go do poparcia Catalpii. W ten sposób chce zapewnić stabilność granicom cesarstwa, którym zagrażają rycerze Keldalonu. Pomimo głosów sprzeciwu, król Sauty przystaje na tę propozycję. Zarządza pobór żołnierzy i sposobi armię do wojny.

Bohaterowie nie zdają sobie sprawy, że padli ofiarą spisku. Każda ze stron korzysta z porad człowieka — Kruka, będącego na usługach pradawnej siły uwięzionej przed laty. Istota nazywająca siebie Więźniem Oswobodzonym pragnie podbić całą krainę. Będąc wytrawnym graczem areny politycznej, przewiduje z wyprzedzeniem ruchy każdego władcy. Los krainy wydaje się przesądzony.

Fabuła jest czytelna, poszczególne wątki dobrze zarysowane, a losy bohaterów, w różnych konfiguracjach, splatają się w całej powieści. Żołnierskie życie opisano z punktu widzenia młodzieńca imieniem Yurgos. Dylematy wodzów można poznać, śledząc losy króla Peleosa i jego generała, Winraela. Zależności polityczne widać na przykładzie posiedzeń cesarskiego Senatu. W książce występują też silne, kobiece osobowości: Catalpia i królowa Seraphia.

Nietrudno dopatrzyć się tu inspiracji twórczością J.R.R. Tolkiena. Armia orków, lud krasnoludów, historia elfów i zakon magów to proste nawiązania do „Władcy Pierścieni”. Nie są one jednak nachalne; autor stworzył wokół postaci własny świat. Dialogi są żywe, miejscami pełne humoru, a opisy scen walki czy okolic, w których zatrzymują się bohaterowie, wyważone. Postaci zostały ciekawie nakreślone. Każda z nich żyje na kartach powieści, choć, moim zdaniem, odrobinę za mało w nich emocji. Prawdopodobnie to celowy zabieg; przerysowanie bohaterów mogłoby nieco przyćmić fabularne twisty, których jest tu sporo.

Po powieść mogą sięgać dorośli, ale również młodsi czytelnicy. Przy dużym natężeniu akcji brak tu drastycznych scen. Poszczególne epizody prowadzą do zakończenia w formie cliffhangera, będącego klamrą spinającą pierwszy i drugi tom serii.

Historia powinna przypaść do gustu wielbicielom gatunku. Autor, bazując na nierozwiniętych przez Tolkiena wątkach, stworzył świat, w którym magia splata się z polityką.
SZCZEGÓŁY TECHNICZNE:
Autor: Przemysław Duda
Seria: Więzień Oswobodzony
Tytuł: Więzień Oswobodzony, tom 1, Miecze i Słowa
Wydawnictwo: Poligraf
Rok wydania; 2019
ISBN: 978-83-815-9202-4
Liczba stron: 392
Format: 145x205mm
Dziękuję Wydawnictwu Planeta Czytelnika oraz Przemysławowi Dudzie za zaufanie, wsparcie ❤️ i udostępnienie egzemplarza do recenzji.

Dodaj komentarz